14 błędów, których należy unikać w cold Email

Opublikowane przez Melany w dniu 30 listopada, 2021 5/5 (127 votes)

14 mistakes to avoid in cold emailing
12 min

Cold emailing jest strategią, która wymaga pewnej metodologii, aby mogła wpłynąć na konwersje.

W tym artykule poznasz 14 błędów popełnianych przez początkujących, którzy rozpoczynają strategię cold emailingu.

Kilka dni temu odkryłem rzadką perełkę. Prawdziwy podręcznikowy przypadek. Kompendium błędów. Tak bardzo, że nie mogłem się oprzeć, aby się nim podzielić. Oto on exemple erreurs cold emailing

Dlaczego ten pozornie nieistotny mail przykuł moją uwagę?

Po prostu dlatego, że zbiera on w sobie zdecydowaną większość błędów, których NIE powinno się popełniać w cold emailingu. To proste: wystarczyłoby, w kategoriach absolutnych, zrobić coś diametralnie przeciwnego, aby otrzymać dobry email. Ale jakie to są błędy?

Naliczyłem ich 14. Każdy z nich nieco bardziej niż poprzedni usprawiedliwia swoją obecność w moim spamboxie. Proponuję po prostu przejrzeć je wspólnie, aby w przyszłości uniknąć wpadnięcia w te pułapki, które mogą mieć (i będą miały) katastrofalne skutki dla Waszych kampanii.

Oto 14 błędów, które wspólnie rozszyfrujemy:

1. Niewłaściwe narzędzie.

2. Formatowanie.

3. Brak dostosowania.

4. Brak kontekstu.

5. Spam słów.

6. Adres.

7. (Brak) podpisu.

8. „Wysłano z mojego iPhone’a”.

9. Szablon.

10. Tekst w języku angielskim.

11. Nie zadawaj pytań.

12. Copywriting za dużo reklam.

13. Brak programowania DNS.

14. Link rezygnacji z subskrypcji. Ten artykuł powstał we współpracy z firmą Scalezia.

Scalezia wspiera startupy, firmy rozwijające się, ale także MŚP we wdrażaniu najnowszych metod wzrostu w celu stworzenia zrównoważonego wzrostu i internalizacji tych umiejętności, aby uczynić firmę autonomiczną w długim okresie.

Oferują również szeroki zakres bezpłatnych treści, obejmujących wszystkie ważne tematy dotyczące pozyskiwania, ale także tworzenia treści, badania dopasowania produktu do rynku i wiele innych tematów niezbędnych do rozwoju firmy. Aby uzyskać dostęp do kursów, kliknij tutaj (nie pożałujesz) bannière du cours entre waalaxy et scalezia

Błąd nr 1 w cold emailingu: Niewłaściwe narzędzie

Nadawca zdecydował się użyć Mailchimp do wysłania swojej kampanii – bo tak, nie ma wątpliwości, że jest to w pełni zautomatyzowana kampania, szczegółowo wyjaśnimy dlaczego w kolejnych punktach. Szczerze mówiąc, nie mamy absolutnie nic przeciwko temu narzędziu. Jest to jedna z najlepszych opcji, naszym zdaniem, do wysyłania newsletterów lub po prostu do zainicjowania strategii Marketing Automation.

Jednak Mailchimp absolutnie nie jest przystosowany do Cold Emailingu. Dlaczego nie? Po prostu dlatego, że jest to rozwiązanie Email Marketingowe – do wysyłania np. newsletterów – zaprojektowane do wysyłania emaili na dużą skalę i natychmiastowo.

Jest to przeciwieństwo (dobrego) oprogramowania do Cold Emailingu, które będzie starało się odmierzać czas wysyłania, aby symulować ludzkie użycie. Ale różnice nie kończą się na tym. Co więcej, aby pójść dalej, nasza Akademia oferuje darmowy kurs online, który szczegółowo przedstawi wszystkie te różnice.

Błąd 2: Formatowanie

Formatowanie tego e-maila stanowi duży problem, na dwa sposoby:

  • Cała treść maila jest pogrubiona. Kto, pisząc maila, świadomie dokonuje takiego wyboru układu graficznego? E-mail wysyłany przez jedną osobę do drugiej będzie w większości przypadków pisany zwykłym tekstem, z minimalnym formatowaniem.
  • Stopka maila, która zaczyna się od szarej linii po ostatniej linii treści. Ta wskazówka jest wyraźnym znakiem użycia szablonu wiadomości e-mail. Tego typu element wizualny w automatycznych emailach od razu sygnalizuje, że email nie został spersonalizowany i wywołuje u odbiorcy natychmiastowe uczucie wycofania. Do tego punktu będziemy jeszcze wracać.

Błąd 3: Brak personalizacji

To proste: tekst nie zawiera żadnej personalizacji. Zasadą e-maila prospektującego jest jak największa personalizacja, aby dać odbiorcy do zrozumienia, że interesujesz się nim, jego biznesem i jego ewentualnymi problemami.

Istnieją różne sposoby personalizacji e-maila, zarówno w skali makro (w skali odbiorców), jak i w skali mikro (w skali jednostki), ale hasło przewodnie pozostaje niezmienne: każdy rozmówca musi mieć poczucie, że e-mail został pomyślany i napisany specjalnie dla niego.

W przypadku tego maila nie został dodany nawet zerowy stopień personalizacji (słynna zmienna {{firststname}} ), co jest wyraźnym dowodem na brak jakości użytych danych lub brak know-how – te dwie rzeczy są często ze sobą powiązane.

Błąd 4: Brak kontekstu

Aby osoba, która Cię nie zna, była otwarta, musi być w stanie umiejscowić Cię w swoim środowisku. Bez wystarczających elementów kontekstowych, będzie cierpieć z powodu dysonansu, który doprowadzi ją do nieufności i wycofania.

Dlatego fundamentalne znaczenie ma to, abyś starał się nadać odbiorcy swoich e-maili jak najwięcej kontekstu, aby wiedział, kim jesteś, skąd pochodzisz i kto lub co umożliwia twoją wymianę. W tym przypadku żaden element nie pozwala mi umiejscowić mojego rozmówcy w moim środowisku.

Nie wiem, co nas łączy, w jaki sposób i przez kogo ten ktoś odkrył moje istnienie i nawiązał ze mną kontakt. Znajduję się w obliczu maila od zupełnie obcej osoby, która prosi mnie o kliknięcie w link, którego pochodzenia i treści nie znam. Trudno jest sprawić, bym zaufał im na tyle, by wygenerować konwersję, nawet z najlepszym produktem i najlepszą propozycją wartości.

Błąd 5: Spamwords

W mailu znajdują się spamwords, czyli słowa zakazane przez algorytmy i serwery odbiorcy. Konsekwencją ich użycia, jak sama nazwa wskazuje, jest bilet w jedną stronę do spamboxa.

Dlatego słowa te powinny być bezwzględnie zakazane w kontaktach z osobami, które nigdy nie otrzymały od Ciebie maila. Dla Twojej informacji, oto jedyne wyjątki, które pozwolą Ci na używanie słów spamowych bez obawy o problemy z dostarczalnością:

➔ Odbiorcy mają białą listę Twojego adresu e-mail.

➔ Wymieniłeś już kilka wiadomości e-mail z danym adresem (to oczywiście wywołuje jedną lub więcej odpowiedzi z jego strony).

➔ Adres e-mail odbiorcy należy do Twojej organizacji. W przypadku tego maila zidentyfikowałem jedno z najbardziej wypartych haseł spamowych, czyli „free”, a także formułę, która z pewnością znalazła się na celowniku algorytmów, czyli „Get it while you can!”. Ponadto, na szali znalazło się również użycie trzech wykrzykników. Rzeczywiście, zbyt częste używanie tych punktów będzie sankcjonowane. Prostym i skutecznym sposobem na obejście spamu jest stosowanie peryfraz, poprzez preferowanie grup słów o silnych różnicach semantycznych (np. „dostęp całkowicie otwarty dla publiczności” zamiast „bezpłatny”).

Błąd 6: Adres

Adres e-mail jest oczywistym przejawem automatyzacji. Rzeczywiście, „via mailchimpapp.net” wskazuje bez żadnych niejasności, że e-mail został wysłany za pomocą narzędzia marketingowego.

Dobry Cold Emailing narzędzie będzie korzystać z nadawcy e-mail bezpośrednio bez używania go jako przodu lub przekaźnik. Jest to tak, jakby nadawca przejął kontrolę nad skrzynką pocztową, aby wysyłać e-maile w imieniu użytkownika.

➔ Z drugiej strony narzędzie przeznaczone do wysyłania newsletterów będzie korzystało z własnych nadawców do wysyłania, jak w tym przypadku Mailchimp. I tym samym pozostawi oczywiste sygnały o braku autentyczności, które obniżą wydajność Twoich kampanii.

Błąd 7: (Brak) podpisu

W cold emailingu podpis ma dwa zastosowania:

  1. Ten pozwala na przekazanie rozmówcy maksimum informacji o sobie, a tym samym ma moc uspokajającą, poświadczając, że rzeczywiście jesteśmy prawdziwą osobą, a nie oszustem.
  2. To pozwala poświadczyć ten sam stan rzeczy algorytmom, które analizują podpisy w poszukiwaniu maksimum informacji, aby poświadczyć legalność nadawców, a tym samym zapobiec nadużyciom.

Te dwa powody uzasadniają umieszczenie jak największej ilości informacji – o sobie i swojej firmie – w podpisie emaila. Mam tu na myśli między innymi następujące dane:

➔ Twoje imię i nazwisko.

➔ Nazwa stanowiska.

➔ Nazwa firmy.

➔ Twój numer telefonu.

➔ Siedziba firmy.

➔ Nazwa domeny. W tym konkretnym przypadku „-Shon” nie daje mi absolutnie żadnych wskazówek co do tego, kim jest nadawca, poza jego imieniem. Trochę światła…

Błąd 8: „Wysłano z mojego iPhone’a

To jest pozycja, która mnie najbardziej rozśmieszyła. O ile w przypadku odpowiednio napisanego i spersonalizowanego przypomnienia jest to rzeczywiście ciekawe narzędzie, o tyle „Wysłane z mojego iPhone’a”, w tym kontekście i w zestawieniu ze wszystkimi wymienionymi tu elementami, staje się wręcz komiczne.

Błąd 9: Szablon

Choć wydaje się, że nadawca zadbał o jak najbardziej neutralne formatowanie, to stopka oraz zbyt duże marginesy po prawej i lewej stronie tekstu świadczą jednoznacznie o zastosowaniu szablonu.

W cold emailingu należy absolutnie zakazać stosowania szablonów formatowania, takich jak te stosowane w newsletterach czy e-mailach transakcyjnych. Wynika to z prostej przyczyny: nikt nie używa ich do wysyłania prywatnych maili.

Błąd 10: Tekst po angielsku

A więc tak: mówię po angielsku. Mieszkałem nawet przez 4 lata w Anglii i przez 2 lata w Indiach. Ale autor maila prawdopodobnie o tym nie wie. Jednak – i jest to informacja, którą mógłby bardzo łatwo zweryfikować – obecnie mieszkam we Francji i jestem, oczywiście, francuskojęzyczny, zanim stałem się anglojęzyczny.

Oczywiście, angielski jest obecnie językiem uniwersalnym, którym posługuje się znaczna większość ludzi. Ale wysyłanie maila po angielsku do osoby, dla której nie jest on językiem ojczystym, bez próby zapewnienia jakiegokolwiek kontekstu, jest wyraźną oznaką lenistwa, jeśli chodzi o targetowanie maili.

Mała rada: jeśli zwracasz się do obcokrajowca, upewnij się, że kontaktujesz się z nim w jego języku lub wyraźnie uzasadniasz użycie innego języka niż jego. W tym przypadku humor i auto-deprecjacja są doskonałymi narzędziami.

Błąd 11: Brak pytania

Celem Cold Emailingu jest przede wszystkim stworzenie relacji interpersonalnej pomiędzy nadawcą a odbiorcą. W tym sensie, jedną z podstaw Cold Emailingu jest empatia. Ta empatia musi być manifestowana poprzez sygnały destylowane w treści emaila.

Pierwszymi z nich są elementy, które wskazują na to, że jesteś szczerze zainteresowany swoim rozmówcą. Drugie to precyzyjne i przemyślane pytania, które są wyraźnymi oznakami zainteresowania Twoim rozmówcą. Pytania te pozwolą Ci zainicjować rozmowę z Twoim rozmówcą i pobudzić tę odrobinę narcyzmu, którą każdy z nas posiada.

Stworzysz w ten sposób idealne warunki do wywołania odpowiedzi i stworzenia wymiany zdań, która będzie miała wszelkie szanse na rozwinięcie się w dyskusję biznesową. W przypadku tego emaila nie ma żadnych pytań ani wyrazów zainteresowania. Jego treść jest egocentryczna od A do Z i popełnia jeden z najbardziej klasycznych błędów w Cold Emailingu: czyni odbiorcę zwykłym obserwatorem, a nie bohaterem.

W cold emailingu trzeba umieć zejść na drugi plan – tak jak i Twoja firma – aby skupić się na swoim rozmówcy.

Błąd 12: Copywriting za bardzo reklamowy

Cold emailing nie jest billboardem ani stroną sprzedażową. Jego celem nie jest wygenerowanie sprzedaży lub konwersji jakiegokolwiek rodzaju – poza kilkoma rzadkimi wyjątkami – ale po prostu wygenerowanie odpowiedzi w sensie bardziej dogłębnej wymiany. Dlatego też zaleca się stosowanie prostego stylu, pozbawionego wszelkich marketingowych sformułowań.

W tym przypadku, zwroty takie jak „Zdobądź go, póki możesz! „, „To wszystko kończy się jutro o północy” lub „Nie chcesz tego przegapić… ” to wszystkie marketingowo brzmiące formuły i sztuczki argumentacyjne, których należy unikać za wszelką cenę. Najlepszy sposób na wywołanie niechęci i irytacji u swojego rozmówcy.

Błąd 13: Brak programowania DNS

Dostarczalność jest jednym z filarów cold emailingu. A wśród warunków koniecznych dla dobrej dostarczalności, programowanie DNS znajduje się na szczycie listy. Ustawienia DNS (Domain Name System) są w pewnym sensie cyfrowym dowodem tożsamości Twojej domeny, a co za tym idzie – Twojego nadawcy.

Pozwolą one Twojej domenie na uwierzytelnienie się przed serwerami, z którymi będzie ona współdziałać. Dlatego tak ważne jest, aby skonfigurować je starannie. Konieczne jest wykonanie 3 czynności programistycznych:

➔ SPF, czyli „Sender Policy Framework” 10.

➔ DKIM, czyli „DomainKeys Identified Mail”.

➔ DMARC, czyli „Domain-based Message Authentication, Reporting & Conformance”.

Jeśli poprawnie prześledziłeś nasz tutorial, nie ma obawy, jesteś dobrze skonfigurowany 😉

W przypadku użytego tutaj nadawcy, jak pokazuje prosta analiza domeny za pomocą Mxtoolboxa, aktywny jest tylko SPF.

Nadawca pozbawia się więc dwóch z trzech najważniejszych konfiguracji, aby zaoferować swoim mailom wszelkie szanse na dotarcie do skrzynki odbiorczej.

Błąd 14 w cold emailingu: Link rezygnacji z subskrypcji

Jeden z najbardziej dyskutowanych tematów w sferze Growth i Digital Marketingu: kwestia linku rezygnacji z sub skrypcji. Nasza skromna opinia na ten temat jest prosta: jest on nieunikniony w email marketingu, ale absolutnie zabroniony w cold emailingu. Wyjaśniamy to w dwóch punktach:

  1. Jest to jednoznaczne z przyznaniem się do automatycznego wysyłania, a co za tym idzie do braku autentyczności w tym procesie.
  2. Kliknięcie w niego przez odbiorcę zostanie negatywnie zinterpretowane przez algorytmy, co obniży ocenę zaufania Twojego nadawcy i Twojej domeny.

Konieczne jest jednak zaoferowanie swoim rozmówcom opcji rezygnacji z subskrypcji, aby umożliwić im zakończenie wymiany. Aby to zrobić, radzimy po prostu zastąpić link rezygnacji z subskrypcji następującym elementem: „PS. Nie wahaj się powiedzieć mi, jeśli chcesz, aby nasza wymiana zakończyła się tutaj”

Oczywiście, masz całkowitą swobodę w doborze sformułowań. Celem jest po prostu danie rozmówcy możliwości zaprzestania wysyłania. Ta alternatywa ma kilka zalet:

  1. Brak spadku dostarczalności spowodowanego kliknięciem w link rezygnacji z subskrypcji.
  2. Kampania kończy się automatycznie dla odbiorcy po jego odpowiedzi.
  3. Reakcja, nawet negatywna, pozwala Ci poprawić stosunek emaili wychodzących do przychodzących, co jest bardzo ważne dla Twojej dostarczalności.

Wnioski dotyczące błędów, których należy unikać w cold emailingu

Cold Emailing jest wymagającym kanałem akwizycji, który wymaga pewnego poziomu opanowania, praktyki i wystarczającej wiedzy. Ponadto, ponieważ stale się rozwija, wymaga ciągłej aktualizacji wiedzy, aby pozostać aktualnym w swoich działaniach.

Jednak, gdy jest dobrze opanowany, jest jednym z najbardziej skutecznych, długotrwałych i niedrogich sposobów generowania wysokiej jakości leadów B2B w przewidywalny sposób. Proszę bardzo, teraz wiesz już wszystko o cold emailingu! 🚀

Categories: Email