Zdobądź nowych klientów poprzez Content Marketing dzięki Inbound Marketing

Published by Melany on

Trouver des clients grâce à la création de contenus via l'Inbound Marketing
24 minutes
Rate this post

Inbound marketing: cóż za cudowny termin, nieprawdaż 😉 W Waalaxy osiągnęliśmy oszałamiającą liczbę 8000 klientów w 120 krajach na świecie i ponad 50k użytkowników. Wszystko to w mniej niż 2 lata. Choć korzystamy z automatycznego narzędzia prospectingowego, które pomogło nam znaleźć pierwszych klientów, to dziś naszą główną strategią akwizycyjną jest content. W Scalezia również wiedzą dużo o treści.

I to od niedawna! Przekroczyli 30 000 subskrybentów swojego newslettera, Missive, w 100% dzięki strategii contentowej. Więc musieliśmy się tym z Wami podzielić.

I zrobiliśmy to, podczas wydarzenia na żywo z ponad 800 subskrybentami, 9 czerwca 2021 roku. Ponieważ nie każdy chce trzymać się 2 godzin wideo, postanowiliśmy zaoferować Ci artykuł, który podsumowuje wszystkie lekcje wyciągnięte z tych strategii, które pozwalają naszym firmom utrzymać miesięczny dwucyfrowy wzrost. 😱

Uwaga: Wszystkie nasze treści są udostępniane w podglądzie na naszej społeczności na Facebooku. Setki ludzi dzielą się tam swoimi najlepszymi strategiami wzrostu każdego dnia. Dołącz do nas!

Czym jest strategia marketingu przychodzącego?

Strategia inbound marketing owa to dosłownie „strategia marketingu przychodzącego”. Jej celem jest doprowadzenie do tego, aby prospekt, który Cię nie zna, stał się klientem, najczęściej poprzez tworzenie treści. Niektóre ze strategii obejmują:

  • Publikuj na portalach społecznościowych.
  • Organizuj życia i webinaria.
  • Twórz treści wideo na Youtube.
  • Białe księgi.
  • Podcasty.
  • Optymalizacja pod kątem wyszukiwarek.
  • I wiele innych.

Strategia treści, czyli inbound marketing, jest strategią holistyczną, co oznacza, że jej celem jest towarzyszenie prospektowi od momentu, gdy po raz pierwszy o nas usłyszy, aż do momentu, gdy stanie się lojalnym klientem. I to jest naprawdę ważne.

Ale do tego wrócimy później 😉

Hugging Reaction GIF

Strategia outbound i inbound marketingu?

„Outbound marketing”, w przeciwieństwie do „inbound marketingu”, polega na podążaniu za klientem. Ogólnie rzecz biorąc, polega na wykorzystaniu prospectingu i reklamy jako kanałów pozyskiwania.

Często przeciwstawia się go strategii inbound, tak jakby trzeba było dokonać wyboru, podczas gdy obie te strategie wzajemnie się uzupełniają i są znacznie potężniejsze, gdy są dobrze połączone. Do tego również będziemy mieli okazję powrócić.

Wśród strategii outbound marketingowych możemy wymienić :

Outbound marketing przyda się do szybkiego pozyskiwania klientów, na mniej lub bardziej ważnych wolumenach.

Strategie te są skuteczne, jeśli masz duże budżety, ale mają wadę nie „skalowania się” łatwo, są bardzo kosztowne i są skuteczne tylko na początku tunelu sprzedaży.

A przede wszystkim, w przeciwieństwie do inbound, ta strategia ma dwie wady:

  • Nie ma długiego ogona: kiedy przestaniesz szukać lub przestaniesz się reklamować, akwizycja nie będzie trwała.
  • Nie ma efektu skali i wykładnicze wyniki: jeśli chcesz 10 razy więcej klientów, trzeba zapłacić 10 razy więcej reklamy lub mieć 10 razy więcej sprzedawców do prospektu.

Dlaczego warto wdrażać strategię inbound marketingu?

Strategia contentowa wymaga czasu i ciągłych inwestycji.

Wyniki mogą być trudne do dokładnego zmierzenia i mogą przychodzić powoli. Ale mogę Ci powiedzieć: warto.

Oto kilka korzyści.

Postaw się w roli eksperta wśród docelowej grupy odbiorców

Digital Marketing Influencer GIF

Weźmy głupi przykład: Sprzedaję ekologiczny proszek do prania. Cóż, jest to temat, który nie ekscytuje mas.

Trzeba to powiedzieć.

Powiedzmy, że codziennie publikuję posty na Facebooku i LinkedIn oraz piszę artykuły na następujące tematy:

  • Wpływ proszku do prania na przyrodę.
  • Dlaczego ekologiczne detergenty są tak samo skuteczne jak tradycyjne.
  • Różne substancje chemiczne zawarte w proszku do prania.
  • Poradnik, jak wybrać środek piorący w zależności od potrzeb i posiadanej pralki.
  • Wpływ detergentów na naszą skórę.
  • Najlepsze zapachy do prania w 2021 roku.

W skrócie, mówiąc o wielu tematach związanych z tym, co robię, bez ciągłego podkreślania mojego produktu, rozwinę wyższą postrzeganą wartość mojego produktu lub usługi dla moich docelowych odbiorców.

Aww Bathing GIF

I dlatego, kiedy przyjdzie czas na wybór proszku do prania, osoby, które śledziły i widziały moje treści, będą bardziej skłonne wybrać ekologiczny detergent.

Przynieś wartość i edukuj swoją publiczność

Mówi się, że na rynku 5% ludzi jest gotowych kupić usługę, którą Ty i Twoja konkurencja oferujecie. 95% nie jest nawet świadoma problemu, który rozwiązujesz i rozwiązań, które istnieją.

Możesz zdecydować się na dzielenie się tymi 5% z konkurencją. Albo wykorzystać te 95%. Strategia treści pozwoli Ci trafić do tych 95%. Poprzez edukację.

Canadian Comedy GIF by CBC

Nie mówimy tu o mesjanistycznym czynie, ale po prostu o uświadomieniu potencjalnemu klientowi korzyści płynących z korzystania z produktu lub usługi takiej jak Twoja.

⚠️⚠️ Nie mówimy o spamowaniu go, mówiąc mu, że masz najlepszą usługę. Bo tak naprawdę, to on nawet nie wie, że ma problem, ani jaki wpływ na jego biznes może mieć rozwiązanie tego problemu.

Nie, mówimy o „przynoszeniu mu wartości” Jeśli posłużę się moim przykładem: Sprzedaję narzędzie do automatyzacji na LinkedIn. A jednak czytasz właśnie artykuł o tym, jak ważne jest tworzenie treści w kontekście pozyskiwania klientów.

Dziwne prawda? 🤔

Otóż nie.

Po prostu moim celem jest pomóc Ci znaleźć klientów dla Twojego biznesu, poprzez dzielenie się całą moją wiedzą na ten temat.

Dla mnie liczy się to, że pod koniec artykułu mówisz do siebie. „Wow, mam wszystko, czego potrzebuję, aby rozpocząć pracę z moją strategią treści.

Zespół Waalaxy produkuje wysokiej jakości treści, są mistrzami w swoim temacie. Zamierzam dołączyć do ich społeczności na Facebooku, aby uzyskać więcej najlepszych praktyk, takich jak ta.”

Albo podzielę się na LinkedIn, błędami, których nie popełniać w prospectingu, złymi i dobrymi przykładami podejść, jak znaleźć właściwych ludzi. Krótko mówiąc, celem jest stworzenie pozytywnego wizerunku tego, co robisz, dostarczając wartość za darmo.

⚠️⚠️ I tu znam retorykę: „Jeśli podzielę się wszystkim, to mój prospekt nie potrzebuje już moich usług, prawda?”

To wrooooong.

Wyrzuć to z głowy. Żyjemy w świecie, w którym prawie cała wiedza jest dostępna i osiągalna. Zatajanie informacji to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Mam na myśli to, że nawet jeśli masz agencję SEO i dzielisz się swoimi najlepszymi praktykami w zakresie SEO w Google, Twoi klienci nie przestaną przychodzić do Ciebie mówiąc.

„Zamierzam zrobić to wszystko sam”. Nie. Ponieważ wdrożenie tych strategii wymaga czasu, nadal wymaga wiedzy i doświadczenia. Nie. Będziesz edukował swoich potencjalnych klientów, że SEO jest podstawowym aspektem pozyskiwania klientów w 2021 roku.

A gdy już to zrozumie, że będzie potrzebował usługi typu? Przyjdzie do Ciebie.

Strategia marketingowa, która wpływa na prospekta przez cały okres jego życia klienta

Jeśli przeglądasz naszego bloga, szybko zrozumiesz, co mam na myśli. Content ma wpływ na całe życie klienta. W „growth marketingu” będziemy mówić o frameworku AAARRR, który pozwala przedstawić lejek sprzedażowy dla użytkownika.

Ramy te dotyczą oprogramowania online, ale sprawdzają się w przypadku niemal wszystkich działań.

  • Świadomość: potencjalny klient usłyszał lub przeczytał coś o nas lub o podobnej ofercie i zaczął się interesować.
  • Pozyskanie: potencjalny klient robi pierwszy krok w naszym kierunku lub pierwszy krok w kierunku sprzedaży. Zazwyczaj odbywa się to poprzez odwiedzenie naszej strony internetowej lub rejestrację na naszej stronie.
  • Aktywacja: Perspektywa, teraz już użytkownik, podejmuje pierwsze działanie, które pozwoli mu przekonać się o wartości naszego produktu lub usługi. Na przykład, uruchamia swoją pierwszą kampanię prospectingową na Waalaxy lub zgadza się na demo. To pierwsze działanie doprowadzi go do pierwszego sukcesu.
  • Retencja: Perspektywa wraca regularnie. Kontaktuje się z nami ponownie, odwiedza naszą stronę lub regularnie korzysta z naszego produktu w wersji darmowej. Czasami definiujemy retencję jako użytkownika, który kontynuuje płacenie za usługę
  • Przychód: Prosument staje się klientem i płaci za naszą usługę
  • Polecenie: Klient mówi teraz o naszych produktach w swoim otoczeniu, nawet poza relacją handlową. Poleca nasz produkt, przyczyniając się do jego sukcesu. Jest to najlepszy sposób na pozyskiwanie nowych klientów

Treści idealnie wpisują się w cały lejek marketingowy.

Baby Fail GIF by America's Funniest Home Videos

Jeśli wezmę Waalaxy i naszą strategię treści jako przykład:

  • Świadomość: użytkownik widzi post na LinkedIn o prospectingu lub czyta artykuł, który znalazł szukając jak zoptymalizować swój profil LinkedIn w Google.
  • Pozyskanie: zapisuje się na nasz blogowy newsletter i otrzymuje 3 maile na temat najlepszych strategii prospectingowych. Przekonany, że jest zainteresowany, pobiera nasze rozszerzenie Chrome.
  • Aktywacja: początkujący poszukiwacz nie wie, od czego zacząć. Na szczęście otrzymuje wiadomość o strategii generowania leadów na LinkedIn, która daje mu wszystkie informacje potrzebne do rozpoczęcia pracy.
  • Retencja: Po webinarze prowadzonym przez nasz zespół, odkrywa techniki, o których nie myślał i wraca do narzędzia, aby je wdrożyć.
  • Przychody: teraz, gdy jest już przekonany, decyduje się na subskrypcję. Czytając artykuł na temat naszych stawek, uświadamia sobie, że plan Business pozwala mu na automatyczne wyszukiwanie e-maili jego potencjalnych klientów, co wydaje się bardzo interesujące, podczas gdy wcześniej myślał o wyborze niższego abonamentu.
  • Polecony: świadomy użytkownik, dzieli się swoimi najlepszymi praktykami na swoim blogu lub bezpośrednio na LinkedIn, albo udostępnia jeden z naszych artykułów o 5 błędach, których nie popełniać w prospectingu na LinkedIn.

Tak więc, w tym przykładzie, treść staje się dźwignią do poprawy doświadczenia klienta, na wszystkich etapach lejka sprzedażowego, a nie tylko akwizycji.

Jak często powtarzamy w naszej firmie, zanim spróbujesz prowadzić prospektowanie na dużą skalę, musisz upewnić się, że twój lejek sprzedaży jest dobrze zbudowany, a twój produkt jest dobry, aby uniknąć wysyłania prospektów do koszyka pełnego dziur.

Nie zapominaj, że ostatecznym celem jest pozyskanie nowych klientów!

Eksponencjalne wyniki dzięki tworzeniu treści

Jedną z zalet i wad treści jest jej wykładniczy aspekt awesome dog GIF by Bark

Na przykład, kiedy piszemy post na LinkedIn, nie chcemy zdobyć 10 nowych klientów przy pierwszym wpisie. Nie, strategia treści musi być przemyślana w dłuższej perspektywie, w odniesieniu do wszystkiego, co widzieliśmy wcześniej. Wymaga więc regularności.

Ale piękno treści polega na tym, że rezultaty są wykładnicze. Jeśli weźmiemy przykład Scalezia: zajęło im prawie rok, aby osiągnąć pierwsze 10k subskrybentów na ich newsletterze. I 3 tygodnie, aby przejść z 20k do 30k.

Jeśli rozpoczynasz strategię inbound marketingu, musisz zaplanować co najmniej 1 rok, zanim zobaczysz prawdziwe rezultaty. Ale kiedy wytrwasz, zwrot z inwestycji jest ogromny i rośnie wykładniczo.

Dotyczy to treści na LinkedIn, treści wideo, SEO, w skrócie, każdego rodzaju strategii inbound marketingowej.

Czas mija, a treść pozostaje

O ile nie tworzysz treści o wyjątkowo krótkim terminie przydatności (jak np. treści newsowe), strategie inbound marketingu mają jedną podstawową zaletę: mają długi ogon. Innymi słowy, kiedy masz skuteczną strategię, nawet jeśli przestaniesz produkować treści, nadal będziesz czerpać z nich korzyści.

Na strategię contentową trzeba patrzeć jak na kumulację efektów. Twoje dzisiejsze działania będą miały długofalowy wpływ. Dla przykładu, jednym z najczęściej czytanych artykułów na naszym blogu do dziś jest„Jak uzyskać 51% akceptacji na LinkedIn” i ma już ponad 18 miesięcy…

Tak więc, w przeciwieństwie do prospectingu czy reklam w mediach społecznościowych, strategia inbound marketingu nie kończy się wraz z cięciem budżetu. Jest to strategia, która trwa przez długi czas.

Stwórz marketingowy kontrast z konkurencją

Na koniec argument, który ma znaczenie: Twoi konkurenci tego nie robią. Jest to tak zwany efekt prostej ekspozycji.

Skłonność poznawcza, na której opiera się reklama jako całość, a która polega na tym, że im bardziej jesteśmy narażeni na kontakt z obiektem lub osobą, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziemy mieć pozytywny obraz tego obiektu.

(Tak, możecie sobie wyobrazić, że Coca-Cola, firma, którą wszyscy znają, reklamuje się do dziś, więc jest jakiś powód 😉 ).

Aby zobrazować to uprzedzenie, lubię posługiwać się przykładem pudełka z płatkami śniadaniowymi. Wyobraźmy sobie dwie firmy, które produkują płatki śniadaniowe. Smak jest podobny. Cena jest taka sama. Opakowanie jest standardowe. I przychodzisz do swojego ulubionego sklepu, aby wybrać pomiędzy tymi dwoma markami. Tyle, że ostatnio widziałeś w telewizji reklamę jednej z nich. I to jest to, co zrobi różnicę.

Najprawdopodobniej wybierzesz tę mark ę, bo masz o niej bardziej pozytywny obraz niż o tej, której nie znasz. Tak samo jest z ekspozycją treści. Zobacz, że dziś możesz nie być naszym klientem. I pewnie nie staniesz się nim od razu po przeczytaniu tego artykułu.

Załóżmy, że za kilka tygodni będziesz potrzebował automatycznego narzędzia do prospectingu. Albo że ktoś, kogo znasz, ma taką potrzebę i poprosi Cię o radę… Chociaż nie przetestowałeś żadnego narzędzia na rynku, są szanse, że wybierzesz lub polecisz Waalaxy. Albo przynajmniej zaczniesz od naszego narzędzia. 😜 A biorąc pod uwagę jak świetny jest to produkt… może nawet nie będziesz szukał dalej.

Episode 1 Mind Blown GIF by The Office

Więc tutaj jest ogromna przewaga nad konkurencją, która nie przykłada się do tworzenia treści.

Zanim zaczniesz budować dobrą strategię Inbound Marketingu

Czym jest dobra treść?

W B2B dobra treść to treść, która :

  • Edukuje.
  • Inspiruje.
  • Entertain.

To suwaki, a nie opcje. Oznacza to, że nie możesz tworzyć treści, które tylko inspirują i edukują. Bo nikt nie chce czytać treści wyjętych z encyklopedii. Nudne treści.

Pop Tv Fun GIF by Nightcap

Zresztą sam ten artykuł jest dobrym przykładem:

  • Edukuje poprzez dzielenie się wspaniałymi koncepcjami strategii inbound marketingu, najlepszymi praktykami i sposobami ich wdrażania.
  • Inspiruje dzięki rezultatom, jakie te strategie przyniosły w naszym biznesie oraz dzięki pomysłom, które podsuwają Ci do zastosowania w Twojej własnej strategii.
  • Bawi, ponieważ jest napisany bez mocnego języka, z GIF-ami i emojis, które są po to, aby uprzyjemnić trawienie tej gęstej treści.

Więc to, że tworzysz profesjonalne treści, nie oznacza, że muszą one wyglądać jak słownik. Nie. Ludzki mózg jest stworzony tak, jak jest. Czyli nie stworzony do zjedzenia 10 000 słów surowego tekstu napisanego starym francuskim. 😅

Myśl o swoich treściach jak o produkcie

Rozmawialiśmy chwilę wcześniej o frameworku AAARRR. Okazuje się, że te ramy bardzo dobrze stosują się do tworzenia treści.

  • Przyciągnij uwagę: popracuj nad tytułem, tagline postu na LinkedIn, swoim zdjęciem profilowym, interfejsem swojego bloga.
  • Wygeneruj działanie: treść musi proponować konkretne działanie, aby utrzymać relację. Skomentuj post, dołącz do społeczności, zapisz się do newslettera, przeczytaj kolejny artykuł.
  • Buduj lojalność: treść musi być jakościowa, aby budować lojalność. Musi wnosić wartość. Treść, która przyciąga uwagę, ale nie satysfakcjonuje i nie sprawia, że odbiorcy wracają, nie jest udana. Treść musi pozwalać na stworzenie długotrwałej relacji.
  • Zachęcaj do dzielenia się: jest to konsekwencja wysokiej jakości treści. Chcemy się nią dzielić, mówić o niej wokół siebie, tworzyć „pętlę wirusowości” (wrócimy do tego później).
  • Być częścią strategii dochodowej: w pewnym momencie treść musi mieć za cel generowaniedochodu. Innymi słowy, konieczne jest również tworzenie treści, których celem jest zdobycie rozgłosu i konwersji.

valentines day love GIF by Lizz Lunney

Jak zbudować strategię inbound marketingu?

Zobaczyliśmy razem wszystkie rzeczy, które warto wiedzieć przed uruchomieniem dobrej strategii inbound marketingowej. Czas zobaczyć, jak konkretnie wdrożyć tę strategię.

Wybierz odpowiedni rodzaj treści

Wyróżniamy 3 rodzaje treści: branding, dystrybucja i konwersja.

Treści brandingowe lub „branding

GIF by NBC

Branded content, powinien stanowić około 80% Twoich treści. Jest to treść, która skupia się na przyciąganiu uwagi i dostarczaniu wartości w jak najszerszym zakresie.

Post na LinkedIn o naszych najlepszych technikach prospectingu czy nawet ten artykuł to właśnie branding content.

Treści konwertujące

Pray Episode 1 GIF by The Office

Treści konwertujące. Stanowi ona 20% treści, które musisz stworzyć. Treści te mają za zadanie przesunąć potencjalnego klienta wzdłuż lejka sprzedażowego. Na przykład, nasz newsletter lub nasza społeczność na Facebooku to miejsca, w których tworzymy treści konwersyjne.

Perspektywa jest trochę cieplejsza, ponieważ przeszła do następnego kroku.

Treści dystrybucyjne

Jest to treść, która jest używana do dystrybucji innych treści. Na przykład, utwórz post na LinkedIn, aby promować film na Youtube, udostępnij fragment swojego ostatniego wydarzenia na żywo na Facebooku, aby zachęcić do rejestracji na kolejny webinar, itd.

Wybierz odpowiedni kanał dystrybucji

bored watching tv GIF by Garfield

Kiedy już masz pomysł na to, czym chcesz się dzielić i zrozumiałeś, jak dystrybuować poszczególne rodzaje treści, musisz sprawdzić, jakim kanałem atakujesz.

Oto kilka pytań, które warto sobie zadać:

Jakie są moje twórcze powinowactwa?

Jeśli robisz błędy ortograficzne w co drugim słowie, prawdopodobnie nie chcesz zaczynać od treści pisanych.

Jeśli natomiast masz spokojny i przyjemny głos, dobrym pomysłem mogą być treści audio (np. podcasty).

Zasadniczo, tworzenie treści powinno być procesem, z którym czujesz się komfortowo. Jeśli jest to przykry obowiązek, może zabraknąć spójności, jakości i autentyczności, które są filarami treści. Zacznij więc od kanału, w którym czujesz się komfortowo.

Do jakiego kanału jestem przyzwyczajony?

Tak, na TikTok nie wyrażasz siebie tak, jak na Facebooku. Nie wyrażasz się na Facebooku tak jak na LInkedIn.

Każdy kanał ma swoje własne kody tworzenia treści. Długość, język, format… wiele rzeczy różni się w zależności od kanału. Najlepiej zacząć od kanału, z którego korzystasz: łatwiej opanujesz kody.

Będziesz lepiej zauważać, czego brakuje Twoim ulubionym twórcom treści i jak zrobić to lepiej.

Na którym kanale jest moja publiczność?

Powiedzmy, że jesteś królem wideo i spędzasz dni na TikTok, ale Twój prospekt to osoba na stanowisku kierowniczym w dużej firmie. Możesz utknąć (choć możesz mieć niespodzianki).

Więc idź na oczywiste, nawet jeśli są czasami kontrintuicyjne rzeczy, celuj w kanały, w których twoje perspektywy są oczywiście, przynajmniej na początek.

Później możesz testować bardziej ekscentryczne rzeczy, a kto wie, może osiągniesz świetne wyniki.

Zacznij od małej strategii

Jeśli niewiele boksów używa treści jako strategii, to jest ku temu powód: wymaga to czasu i konsekwencji. Ok, mówiliśmy już o tym w tym artykule. Ale widzę, że zbyt wiele osób poddaje się, myśląc, że 3 posty na LinkedIn rocznie napędzą ich biznes.

Tworzenie treści wymaga dobrej strategii, by być regularnym, by testować rzeczy. Nic nie jest nie do pokonania, ale trzeba mieć tego świadomość. W każdym razie efekty są warte inwestycji. Dlatego radzimy zacząć od jednego kanału.

Jeśli chodzi o prospecting, to lepiej być świetnym na jednym kanale niż przeciętnym na dwóch. Zdecydowałeś się na publikację na LinkediIn? OK, w takim razie zapomnij o repostowaniu na Facebooku, Instragamie czy innych. Skup się na LinkedIn. Testuj. Mierz. Iterate.

Dopóki nie zbudujesz odbiorców, nie zdobędziesz zaangażowania, nie stworzysz procesu kreatywnego, który będzie zoptymalizowany. A kiedy to już będzie, przejdź do innego kanału. Zaczynaj też od małych rzeczy. Bo być może myślisz w tym momencie: „Mam tysiąc pomysłów na posty, w przyszłym tygodniu będę publikował 5 razy dziennie”. Spokojnie kolego!

Tworzenie treści to maraton, a nie sprint. Zacznij od jednego posta w tygodniu. Masz mnóstwo pomysłów? Zaplanuj swoje posty na kolejne 10 tygodni, jeśli musisz, ale nie ma nic gorszego niż poddanie się po kilku tygodniach…

Jak wpadasz na pomysły na treści?

Mówiąc o pomysłach. Zaczynamy. Jesteś gorący, aby uruchomić swoją strategię i teraz myślisz: „O czym ja do cholery będę mówić?” To normalne.

Na początku każdy zadaje sobie to pytanie. Zobaczysz, że w miarę jak proces twórczy nabierze tempa, pomysły będą napływać łatwiej. Oto kilka technik pozyskiwania pomysłów na strategię inbound marketingu.

I Got It Lol GIF by America's Funniest Home Videos

10-minutowa metoda burzy mózgów

Prosta. Podstawowa. Skuteczna. Ćwiczenia o maksymalnym czasie trwania są często najbardziej efektywne. Ustaw minutnik na 10 minut.

Zapisz wszystkie pomysły, jakie przychodzą Ci do głowy na temat wartości, jaką wnosisz.

Powinieneś wpaść na 20 pomysłów w czasie krótszym niż 10 minut.

Metoda 20 wskazówek

Wypisz 20 wskazówek, które chciałbyś przekazać swojemu idealnemu prospektowi, swojej publiczności, aby rozwiązać ich problem.

Użyj narzędzi do generowania pomysłów

Na podstawie słów kluczowych, narzędzia te dają Ci to, czego ludzie szukają w sieci, a więc niemal niewyczerpane źródło pomysłów na treści.

Możemy wymienić Spartoro, najbardziej efektywne, które jest darmowe, ale także Answer Socrates.

Wykorzystaj metodę małych zakładów

Z 20 pomysłów znalezionych w poprzednich technikach, przetestuj każdą wskazówkę, każdy pomysł w dedykowanej treści, a następnie zobacz, co zadziałało najlepiej, aby powielać te treści i iterować, podchodząc do nich pod nowym kątem.

Samodzielne konsumowanie treści

Konsumowanie treści innych osób to niewyczerpane źródło pomysłów, zarówno jeśli chodzi o formaty, jak i tematykę. To także świetny sposób na znalezienie własnego stylu poprzez czerpanie inspiracji od innych.

Konsumując treści, możesz również czerpać pomysły z treści na jednym kanale i dzielić się nimi na innym.

Na przykład oglądasz film na Youtube o 5 wielkich błędach w prospectingu na LinkedIn i tworzysz 5 postów na LinkedIn, prezentując każdy błąd, nawet jeśli oznacza to cytowanie źródła z Youtube.

Rozmawiaj z klientami. Zrób burzę mózgów ze swoimi zespołami.

Dzięki wymianie informacji z obecnymi klientami, będziesz miał lepsze wyobrażenie o tym, kim są, czego szukają, na jakich kanałach są i jakie tematy ich interesują.

Wszystko, co musisz zrobić, to stworzyć właściwą treść na właściwym kanale w oparciu o właściwy pomysł. Porozmawiaj również ze swoimi zespołami, szczególnie z zespołami wsparcia i sprzedaży, które znają Twoich klientów lepiej niż ktokolwiek inny, aby wymyślić nowe pomysły.

Oczyść swoją głowę

Przejdź się. Pomedytuj. Rozciągnij się. Uprawiaj sport. Wszystkie czynności, które są dobre dla Twojego zdrowia. Ale także dla Twojej kreatywności. To właśnie wtedy, gdy nasz mózg błądzi i znajduje swobodę myślenia, przychodzą najlepsze pomysły.

Więc zrób krok do tyłu, a może pomysł stulecia przyjdzie do Ciebie.

Bądź przygotowany do zapisywania

Pomysł może wylecieć z języka. Wyrób w sobie nawyk zapisywania ich wszystkich, nawet jeśli wydają się wątpliwe. Zły pomysł może ukryć dobry.

Notatka w telefonie lub notatnik są idealne, aby zawsze być gotowym do uchwycenia ulotności pomysłu w danej chwili.

Interested Drama GIF by Bounce

Ustal harmonogram redakcyjny

To jeden z kluczowych elementów, który pozwala na regularność i ułatwia przepakowywanie treści (o tym porozmawiamy później).

Potrzebujesz czegoś prostego, do ustawienia na Notionie lub Trello, co pozwoli Ci śledzić, co chcesz wyprodukować, co już wyprodukowałeś, ale jeszcze nie rozprowadzasz i co zamierzasz rozprowadzić.

Jest to szczególnie przydatne, jeśli masz kilka osób tworzących treści.

Tworzenie strategii Inbound Marketingu

Pisanie: dobre praktyki copywriterskie

Wokół copywritingu krąży pewnego rodzaju mit. Jakby to była czarna magia, którą opanowali tylko niektórzy.

Jakby ci, którzy na LinkedIn napisali„Copywriter” byli czarodziejami XXI wieku, potrafiącymi w kilku słowach przekonwertować każdego zimnego prospekta lub tworzyć viralowe treści z każdą publikacją… 😂

Prawda jest taka, że istnieje kilka dobrych technik, które pozwolą Ci pisać trafne, przyjemne i angażujące treści.

Ustal priorytety swoich pomysłów

Na początku masz jakiś temat. Surowy pomysł.

Musisz go rozbić na pod-idee. To trochę jak robienie planu z różnymi punktami, które chcesz poruszyć.

Na przykład, chcę opowiedzieć o tym, dlaczego warto rozpocząć strategię treści na LinkedIn, w poście na LinkedIn. Zapiszę swoje pomysły:

  • Znaczenie tworzenia treści jako kanału komplementarnego do prospectingu.
  • Efekt prostej ekspozycji i jej wartość na LinkedIn.
  • LinkedIn to sieć, w której możesz dotrzeć do osób, które nie są z Tobą zaprzyjaźnione.
  • To jest przewaga konkurencyjna.

Strukturyzuj swoją treść

Tutaj oprzemy się na frameworkach tworzenia, takich jak framework AIDA (pozwalam Ci poszukać w Google).

Postaramy się stworzyć „napięcie narracyjne”.

Celem jest po prostu sprawienie, aby czytelnik na każdym kroku chciał przeczytać kolejną linijkę.

Napiszę więc pierwszą wersję postu, która mogłaby brzmieć:

„Większość firm B2B popełnia ogromny błąd…. A nieliczne z nich go wykorzystują. Tym błędem jest… Nie publikowanie na LinkedIn. Przede wszystkim dlatego, że 70% osób, które zaakceptują Cię w swojej sieci, nie odpowie na żadną z Twoich wiadomości. Więc oprócz nękania ich, będziesz musiał znaleźć sposób, aby stać się dla nich widocznym. Następnie, publikowanie na LinkedIn jest darmową reklamą. Możesz pisać posty, a ludzie będą czytać i angażować się. Co jest lepszym sposobem, aby uzyskać widoczność bez inwestowania tysięcy dolarów w reklamie? Wreszcie, LinkedIn jest siecią (w przeciwieństwie do Facebooka); gdzie twoje publikacje mogą wykraczać daleko poza sieć. Widzimy, że górna trzecia część postów ma wskaźnik zasięgu ponad 300%. Publikowanie na LinkedIN jest więc przewagą konkurencyjną. Ponieważ jeśli jesteś tam, a Twoi konkurenci nie są, wygrałeś. A w odwrotnym przypadku – przegrałeś. „

Więc dostajesz treści, które są trochę surowe i nie super angażujące, trzeba to powiedzieć.

Stylizacja treści

Nadajmy tym treściom trochę poloru. Content typu branding, ale to już zauważyłeś 😉

W fazie stylizacji dążymy do wzmocnienia tonu i wstawienia figur mowy, które sprawią, że nasz post nabierze blasku. Otrzymalibyśmy wtedy treść typu:

„99% firm BtoB popełnia ogromny błąd….. A pozostały 1% na tym korzysta. 🤯 Tym błędem jest…. Niepublikowanie na LinkedIn. Dlaczego 🤔 Bo 70% Twoich znajomych z LinkedIn nigdy nie odpowie na Twoje wiadomości prospektowe. Bo publikowanie na Linkedin to darmowa reklama. Możesz publikować wiadomości, a Twoi potencjalni klienci je zobaczą. Jaki jest lepszy sposób na uzyskanie widoczności bez inwestowania tysięcy euro w reklamę? Ale również dlatego, że LinkedIn jest siecią, w której Twoje publikacje mogą wyjść daleko poza Twoją sieć, ponieważ 1 post na 3 jest widziany przez ponad 3 razy więcej niż Twoja sieć. Publikowanie na LinkedIn nie jest przewagą konkurencyjną, to coś więcej. Bo jeśli Ty tam jesteś, a Twoja konkurencja nie, to wygrałeś, ale w odwrotnym przypadku przegrałeś. „

Uporządkuj swoją treść

Treść musi być przyjemna do czytania na głos. Dlatego konieczne jest usunięcie wszystkich cyfr i części, które podsumowują płynność czytania.

Ogólnie rzecz biorąc, postaramy się usunąć od 10 do 20% treści.

Usuń przysłówki. Zamień przecinki na kropki. W ten sposób, w naszym przykładzie, otrzymujemy:

„99% firm B2B popełnia ogromny błąd…. A pozostały 1% na tym korzysta. 🤯 Tym błędem jest…. Niepublikowanie na LinkedIn. Dlaczego 🤔 Bo 70% Twoich połączeń na LinkedIn nigdy nie odpowie na Twoje wiadomości prospektowe. Ponieważ publikowanie na Linkedin to darmowa reklama. Jaki jest lepszy sposób, aby zyskać widoczność bez inwestowania tysięcy euro? Ale także dlatego, że LinkedIn jest siecią, w której Twoje publikacje mogą wyjść daleko poza Twoją sieć. 1 post na 3 jest widziany przez ponad 3 razy więcej niż Twoja sieć. 🚀 Post na LinkedIn to nie jest przewaga konkurencyjna. To coś więcej niż tylko to. Bo jeśli jesteś tam, a Twoi konkurenci nie, to wygrałeś. Jeśli nie, to przegrałeś. „

Stosuj metodę „3 kroków

Na koniec bardzo dobra praktyka tworzenia swoich treści tekstowych – oto ona:

  1. Piszę swoje treści za jednym zamachem, z timerem i bez korekty.
  2. Pozwalam jej dojrzeć przez 24 godziny.
  3. Przepisuję, stosując powyższe zasady.

Wideo: najlepsze praktyki

Podobnie jak treści tekstowe, treści wideo powinny być dynamiczne i przyjemne do oglądania. Zapomnij o napuszonych zdaniach i przejdź od razu do sedna.

Nie wahaj się wycinać powolnych momentów i błędów językowych podczas edycji, aby uczynić wideo bardziej dynamicznym.

Unikaj zbyt długich intro, które skracają czas oglądania video (ponieważ ludzie odchodzą, a to nie jest dobre dla Youtube algo).

Bądź przede wszystkim naturalny i autentyczny. Bądź sobą, to jest to, co twoi widzowie chcą zobaczyć. Wreszcie, zamiast mówić, pokaż. Jeśli są tematy do zilustrowania, zrób screenshares i pokaż na żywo.

Wizualizacje: zilustruj swoją treść

Obraz jest wart 1000 słów. Przepraszam, nie chciałem wyciągać tego kiepskiego cytatu, ale wyleciało mi z głowy.

Wsparcie wizualne, czy to w przypadku publikacji w sieciach społecznościowych, filmów czy artykułów, jest kluczowe. Oto szybka lista kontrolna do tworzenia wysokiej jakości wizualizacji.

  1. Prostota = przejrzystość. Umieść minimum informacji tekstowych w swoim wizualnym przekazie. Ludzki mózg nie jest przystosowany do upychania dużej ilości informacji za jednym zamachem. Zachowaj tylko to, co istotne. Rozprosz informacje w wielu wizualizacjach (np. karuzele LinkedIn).
  2. Używaj jasnych kolorów i kolorów podstawowych (mózg też to preferuje).
  3. Zapomnij o zdjęciach z magazynu. To obrzydliwe, każdy widział to 1000 razy. Obniża to postrzeganą wartość Twoich treści.
  4. Używaj memów i GIF-ów. Jest mnóstwo narzędzi do tego i baz danych typu giphy. Nawet w BtoB, te wizualizacje wnoszą aspekt. Nawet w BtoB, te wizualizacje przynoszą aspekt „rozrywkowy” treści, co pomaga wywołać uśmiech na twarzy odbiorców i utrzymać uwagę w długiej treści.

Wreszcie, kilka narzędzi :

  • Canva: do tworzenia wizualizacji bardzo proste. Wersja Freemium dość kompletna i tylko 12€ za miesiąc.
  • Loom: do nagrywania wideo z ekranu i siebie w tym samym czasie. Idealny do filmów instruktażowych / objaśniających.
  • Kapwing: do tworzenia memów wideo lub czegokolwiek, co wymaga szybkiej i efektywnej edycji na krótkich formatach!
  • Screenpresso do szybkiego tworzenia ilustracyjnych GIF-ów (idealne do „show don’t tell” w Twoich artykułach i treściach na portalach społecznościowych).

Promuj lub rozpowszechniaj swoje treści

Być może myślisz: Stworzyłem swoją treść, zadanie wykonane! Eh eh. Tak… ale nie.

schitts creek no GIF by CBC

Teraz będziemy musieli to rozpowszechnić. W rzeczywistości uważamy, że przy tworzeniu treści 20% przypada na tworzenie, a 80% na dystrybucję.

Dlaczego tak jest?

Po prostu dlatego, że żyjemy w erze infobesity, gdzie każdy tworzy treści. To jest wojna o uwagę.

Musisz więc sprawić, by o Twoich treściach było głośno.

A na początku algorytmy nie są nam przychylne. Oto kilka dźwigni, dzięki którym rozpowszechnisz swoje treści.

Społeczności na portalach społecznościowych

bloomfield hills wtf GIF

Żyjemy w pięknym świecie. Świecie wypełnionym ludźmi, którzy gromadzą się wokół wspólnych zainteresowań. Społeczności.

Społeczności te są zgromadzone na różnych portalach społecznościowych i forach. Możemy wymienić :

  • Grupy na Facebooku. Prawdopodobnie najważniejsze społeczności. Szczególnie skuteczne w grupie docelowej +45 lat.
  • Grupy LinkedIn. Szczerze mówiąc, udostępnianie treści w tych grupach nie będzie miało żadnego wpływu, ponieważ algorytm LinkedIn nie kładzie nacisku na treści grupowe. Jednak wykorzystanie tych grup jako bazy danych do dystrybucji treści prospectingowych jest świetnym pomysłem.
  • Fora. Na przykład Quora lub Reddit. Można tam znaleźć wszystko. Zakres jest względny, to naprawdę zależy od tematu.
  • Slack. Jest to w zasadzie wewnętrzny komunikator, który został porwany do tworzenia „prywatnych” społeczności, gdzie wiele treści jest wymienianych. Przetestowałem kilka z nich, tylko kilka jest naprawdę aktywnych i użytecznych. I nie zawsze łatwo je znaleźć. Ale kiedy natkniesz się na aktywną społeczność Slack w swojej branży, to jest to godsend.
  • Discord. W tym samym gatunku co Slack, bardziej zorientowany na społeczności graczy lub deweloperów, choć to ma tendencję do zmiany.

Ogólnie rzecz biorąc, musimy pamiętać, że społeczności są świetną dźwignią startową do dzielenia się swoją treścią.

Generalnie przynoszą one niewielki wolumen, ale bardzo wykwalifikowany ruch. 👨🍳

Mała rada od szefa: nie wrzucajcie swoich artykułów w trybie „Cześć zrobiłem artykuł o growth hackingu idźcie i zobaczcie”.

Publikacja, którą zrobisz na tych społecznościach powinna być zbudowana tak jak wszystkie inne typy treści, o których mówiliśmy wyżej, pamiętając, że jest to treść dystrybutora, którego call to action polega na przejściu do konsumpcji Twojego contentu.

Bądź również ostrożny, nie wszystkie społeczności pozwalają na autopromocję i dzielenie się swoją treścią.

W tym przypadku, preferuj podejście jakościowe, idąc do odpowiedzi na pytania społeczności na tematy, które dotyczą Ciebie i dzieląc się swoją treścią dyskretnie, w sposób jakościowy.

Cross-platform

Cross-platform polega na wykorzystaniu danego kanału do promowania treści z innego kanału.

Klasyczny przykład: wykorzystanie publikacji na LinkedIn do promowania treści na Youtube lub podcastów.

W idealnym przypadku chodzi o wykorzystanie kanału, w którym jesteś już dobry (i w którym masz trakcję) do promowania treści na kanale, który dopiero zaczynasz.

Ta strategia doskonale pasuje do strategii „fabryki treści”, o której mówimy dalej. Bądź jednak ostrożny: każdy kanał wymaga specyficznej linii redakcyjnej, specyficznej dla nawyków konsumpcyjnych danego kanału.

Nie będziemy więc promować na Instagramie i na LinkedIn to treści z Youtube w ten sam sposób. Przemyśl to, bo inaczej ryzykujesz, że wyniki będą raczej rozczarowujące.

Pętle wirusowe (lub pętla wirusowa)

Never Ending Basketball GIF by SB Nation

Pętla wirusowa polega na szukaniu wirusowości treści, wykorzystując algorytm na swoją korzyść. Prosząc egzogeniczną publiczność o zaangażowanie się w treść.

Przykładem par excellence jest „lead magnet” na LinkedIn, który polega na tym, że prosi się ludzi o skomentowanie postu na LinkedIn w celu otrzymania innej treści (video na Youtube, link do live show, kompletny kurs na dany temat).

Dzięki temu można pozyskać setki, a nawet tysiące osób, które chcą otrzymać treść, a korzyści są wielorakie:

  • Algorytm widząc wysoki wskaźnik zaangażowania (np. ilość komentarzy) zdecyduje się na znaczne zwiększenie zasięgu treści.
  • Osoby, które komentują, są czasem spoza Twojej sieci, ale okazując zainteresowanie Twoimi treściami poprzez komentarz, mają znacznie większe szanse na zobaczenie Twoich kolejnych treści, a tym samym na pozostanie w Twojej grupie odbiorców.
  • Tworzysz listę kwalifikowanych leadów w swoim ulubionym narzędziu do automatyzacji, co pozwala Ci na retargetowanie tych osób później, z kolejną podobną treścią. Nazywa się to „nurturing”. Po to, aby po raz kolejny zbudować lojalność.

Płatna reklama w Outbound Marketingu

Comedy Central Advertising GIF by South Park

Płatna reklama jest obecnie dość tania na niektórych kanałach (Facebook Ads, Instagram Ads, Youtube Ads (display)) i może być bardzo interesującym sposobem na wzmocnienie treści, która już dobrze sobie radzi.

Przykład: tworzysz post na LinkedIn lub film na youtube, który działa lepiej niż zwykle. Zwiększasz publikację z małym budżetem Ads, ponieważ wiesz już, że ta treść jest popularna, aby dotrzeć do nowych odbiorców.

Na Youtube, jest to świetny sposób na zwiększenie „dowodu społecznego”, psychologicznego uprzedzenia, które prowadzi nas do bardziej pozytywnego obrazu czegoś, jeśli zostało to potwierdzone przez naszych rówieśników.

W tym przypadku mówimy o promowaniu filmów na Youtube poprzez reklamy, aby zwiększyć liczbę wyświetleń, a tym samym dać wrażenie publiczności, że Twoja treść jest świetna.

Outreach (lub prospecting)

Mówiliśmy o tym bardzo szybko powyżej. Używanie prospectingu do dystrybucji Twoich treści jest doskonałą praktyką. Tę technikę będziemy wykorzystywać głównie w BtoB na LinkedIn.

Chodzi o zidentyfikowanie potencjalnych prospektów i skontaktowanie się z nimi poprzez wysłanie im treści o wysokiej wartości dodanej, która może rozwiązać jeden z ich problemów. Zalet jest wiele: nie jesteś w bezpośrednim, zimnym i komercyjnym prospectingu, podkreślasz swoje doświadczenie i wnosisz wartość do celu, a na koniec promujesz swoje treści.

Twój prospekt z pewnością stanie się częścią Twojej publiczności i będzie nadal konsumować Twoje treści, aż z pewnością pewnego dnia stanie się klientem. 👨🍳

Wskazówka szefa kuchni: Jeśli Twoje treści nie są hostowane na Twojej stronie, ale chcesz retargetować poprzez reklamę osoby, które kliknęły w Twój link (co jest wyraźnym znakiem zainteresowania Twoją tematyką), możesz skorzystać z narzędzia takiego jak PixelMe.

PixelMe pozwala na umieszczenie piksela retargetingowego, gdy ktoś kliknie w Twój link i w ten sposób wyświetlać reklamy w różnych sieciach społecznościowych wokół podobnych tematów.

Jakość czy ilość?

Jeśli chodzi o dystrybucję treści, każdy wyobraża sobie, że pewnego dnia osiągnie setki tysięcy wyświetleń.

I że do tego są hacki, które sprawiają, że wszystko eksploduje. Bo historie sukcesu rzadko mówią o rygorystycznie stosowanych metodach, porażkach i iteracjach, ale częściej o hackach, cudownych metodach, które sprawiły, że wszystko eksplodowało.

Podstawowym błędem jest wiara, że hacki zmienią wszystko.

Strategia treści (i strategia wzrostu w ogóle) opiera się na konsekwencji, wytrwałości i iteracji. A kiedy masz już trakcję, zaczynasz szukać optymalizacji. Aby uzyskać kilka wyświetleń więcej. Trochę większy zasięg.

Ale nie szukaj wirusowości za wszelką cenę. Lepiej jest mieć 100 osób, które zobaczą wszystkie Twoje treści, skomentują je i porozmawiają o nich, niż miliony, które zobaczą post lub wideo i zapomną o Tobie w następnej sekundzie.

Oczywiście, interesujące jest pójście na ilość, aby zwiększyć swoją publiczność. Ale nie za wszelką cenę. Musisz znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy pozyskiwaniem nowych odbiorców a budowaniem lojalności/retencji obecnych odbiorców.

Recykling Twoich treści: fabryka treści

Repurposing” polega na ponownym wykorzystaniu treści poprzez zmianę jej formatu i kanału, aby zwielokrotnić zwrot z inwestycji w jej tworzenie (i wprowadzić strategię 20% tworzenia / 80% rozpowszechniania).

Ja lubię nazywać to „recyklingiem”. Scalezia są mistrzami w tej dziedzinie. Treść, którą teraz czytasz, to właśnie treść z recyklingu. A przykład jest bardzo konkretny. Zrobiliśmy ze Scalezią webinar, który dobrze przygotowaliśmy, z maksymalną wartością.

Mogliśmy na tym poprzestać. 300 osób na sali to niezły wynik. Ale nie. Zamierzamy ponownie wykorzystać to wydarzenie na żywo, aby :

  • Powtórka z edycją, która usuwa mniej dynamiczne fragmenty.
  • ten artykuł (i kolejny, który pojawi się w przyszłości, na temat SEO), który przedstawia na piśmie istotę tego, czego nauczyliśmy się podczas sesji na żywo.
  • Posty na LinkedIn w naszych sieciach, które będą prezentować niektóre z wniosków z sesji na żywo według „głównego tematu”.
  • Publikacje lead magnet na LinkedIn (aby promować webinar, potem powtórkę, a następnie artykuł).
  • Krótsze formaty wideo, które Scalezia lubi robić i używać mniej „BtoB” sieci jak Scalezia.
  • Scalezia będzie również promować treści w swoim newsletterze i wycinać w kolejnych miesiącach rzeczy do zapamiętania w formie akapitu również na swoim newsletterze (który ma ponad 30k subskrybentów. Przy okazji, jeśli jeszcze nie jesteś zapisany, zrób to, jest to cotygodniowa porcja narzędzi i metod, które pozwolą Ci przyspieszyć biznes i znaleźć nowych klientów. Prawdopodobnie najlepsza treść tego typu we Francji).
  • I dlaczego nie infografiki, które podsumowują nauki?

Nie zapominając o tym, że ten artykuł będzie miał bardzo dobre referencje w Google. Nazywamy to „fabryką treści”.

Jest to mieszanka strategii cross-platformowej i strategii polegającej na powielaniu treści w różnych formatach, aby dotrzeć do innych odbiorców (kto nie chciałby przeczytać artykułu na 8k słów lub 2h wideo 😂).

Udoskonalaj swój content… nieustannie

Gdy już zaczniesz działać, obowiązuje jedna prosta zasada.

Przetestuj ją.

Poprzez różne formaty, różne treści, różne kanały. Mierz. Z odpowiednimi metrykami, co działa najlepiej (liczba wyświetleń, współczynnik zaangażowania, współczynnik klikalności, czas oglądania…). Iteruj.

Podwajając się na tym, co działa najlepiej dla Ciebie.

Ważną rzeczą nie jest, aby zrobić dobrze od początku, ale aby zrobić lepiej za każdym razem. Nikt nie będzie cię pamiętać, jeśli zrobić flop LinkedIn post.

Ale zostaniesz zapamiętany, jeśli nadal starają się poprawić.

Z drugiej strony, jeśli nigdy nie post, bez względu na to, co, nikt nie będzie pamiętał.

Aby uruchomić strategię Inbound marketingu

Nadal jesteś niechętny do podjęcia działań. Oto 7-stopniowy zestaw startowy do podjęcia działań.

Should I Go Reaction GIF by MOODMAN

  1. Zdefiniuj swojego idealnego klienta (tego, który powinien zobaczyć Twoje treści). Na początku preferuj raczej niszowy cel niż zbyt uogólnioną personę. (Bo jeśli chcesz zadowolić wszystkich, to nie zadowolisz nikogo).
  2. Wymień od 10 do 20 wskazówek, które pomogą im rozwiązać trudny problem (bolesny, pilny, rozpoznany).
  3. Zrób post na LinkedIn dla każdej wskazówki (w formie pisemnej, wideo lub karuzeli).
  4. Napisz e-booka (PDF lub post na blogu) z tymi 10-20 wskazówkami.
  5. Stwórz post na LinkedIn w oparciu o ramy AIDA (z wykorzystaniem technik podanych w tym artykule) jako lead magnet, czyli prośbę o komentarz, aby otrzymać treść.
  6. Zbierz osoby, które skomentowały post za pomocą Waalaxy i wyślij im treść w PM (używając sekwencji „Elysium”).
  7. Zidentyfikuj wskazówki, które zadziałały najlepiej i przekształć je w dłuższe treści, które możesz ponownie opublikować w ten sam sposób.

No dalej, nie ma już wymówek, aby nie zacząć (oznacz Toinon Georget lub Benoit Dubos w komentarzach swoich postów na LinkedIn, mówiąc nam, że zastosowałeś tę metodę, przyjdziemy i będziemy cię wspierać).

Wnioski

W tej chwili jest to najdłuższa treść, jaką kiedykolwiek napisałem. Ale też prawdopodobnie ta o największej wartości dodanej.

Jeśli chcesz więcej takich treści, to nasza społeczność na Facebooku jest ich pełna. Nie krępuj się też udostępniać tego artykułu, jeśli uważasz, że inni mogliby z niego skorzystać!

Artykuł o Inbound Marketingu – FAQ

Czy jest dostępna powtórka z konferencji na żywo?

Tak, możesz uzyskać dostęp do powtórki (surowej bez edycji).

Jak zidentyfikować swój cel?

To jest złożony temat marketingowy, na który nie da się odpowiedzieć w 2 minuty.

Ogólnie rzecz biorąc, mówimy o„persona„, archetyp idealnego klienta z jego osobistymi i zawodowymi aspiracjami, jego problemami, potrzebami itd…

Internet jest pełen treści na ten temat. Aby dać kilka wskazówek, to jest interesujące :

  • Sprawdź, kim są klienci/słuchacze Twojej konkurencji.
  • Poszukaj na LinkedIn osób, które uważasz za swój cel, zadając im pytania na temat problemów, które rozwiązujesz, aby sprawdzić, czy jest to dopasowanie.

Jak często powinienem publikować treści?

Nie ma ogólnej zasady co do częstotliwości publikacji. Ważne jest, aby pamiętać, że:

  • Algorytmy lubią wysokie częstotliwości, które różnią się definicją w zależności od sieci. Możemy powiedzieć, że jeden film na tydzień na Youtube jest dość wysoka częstotliwość i że 3 do 5 publikacji na LinkedIn w tygodniu jest wysoka częstotliwość.
  • Publiczność lubi regularność i długi termin: lepiej jest publikować trochę mniej, ale regularnie i w długim terminie.

Czy powinieneś tworzyć swoje treści z wyprzedzeniem?

Rzeczywiście, jest to jeden z kluczy do tworzenia treści. Im więcej zrobisz tego z wyprzedzeniem, tym lepiej będziesz w stanie zachować regularność i stale karmić swoich odbiorców.

Wymaga to odrobiny organizacji i rygoru. Nie szukaj skomplikowanych rzeczy, wystarczy zwykłe Trello (darmowe narzędzie do zarządzania zadaniami), aby zorganizować i zaplanować tworzenie treści.

Możesz również użyć narzędzi do planowania postów, takich jak HootSuite lub Buffer, aby zaplanować swoje posty i zawsze być o krok do przodu.

Czy używanie strączków jest niezbędne, aby przejść wirusowo na LinkedIn?

Nie i nie. Nie ma czegoś takiego jak cudowne narzędzie lub metoda. Pods, lub grupy zaangażowania, pozwalają ludziom, którzy mają wspólne zainteresowania, aby zebrać się razem, aby polubić i skomentować nawzajem swoje posty, wysyłając pozytywną wiadomość do algorytmu sieci społecznej.

Pods są potężnym narzędziem do poprawy zasięgu publikacji, ale nie mogą zrekompensować niskiej jakości treści. Warto zacząć od tworzenia treści w sposób naturalny, a kiedy masz trakcję, możesz zacząć używać tych narzędzi, oczywiście z dobrą inteligencją!

Proszę bardzo, teraz już wiesz, jak zbudować skuteczną strategię Inbound Marketingu! 🚀

Categories: EmailLinkedIn

Tweetuj
Udostępnij
Udostępnij