5 błędów, których należy unikać przy pisaniu postów na LinkedIn

Opublikowane przez Melany w dniu 2 czerwca, 2021 5/5 (127 votes)

4 min

LinkedIn to królewski kanał pozyskiwania klientów. Masz wszelkie powody, aby wykorzystać go do prowadzenia strategii contentowej. Ale uważaj. Istnieją pewne pułapki. Oto 5 błędów, których należy unikać, publikując posty na LinkedIn.

Za dużo mówimy o sobie

Tak, kiedy publikujemy, chcemy mówić o sobie.

„Patrzcie, jestem na wystawie XXX”

„Wydałem ten artykuł”

„Zespół robi afterwork”

„Zobaczcie, kto dołączył do naszego zespołu”

Wszystkie te treści tak naprawdę nie wnoszą wartości dodanej do Twoich odbiorców…. A jednak wciąż widzę mnóstwo tego typu treści na LinkedIn.

Dobrą praktyką jest uznanie, że 10-15% Twoich maksymalnych treści powinno mówić o Tobie. W pozostałej części musisz poruszać bardziej fascynujące tematy niż Twoje życie. Poza tym, zauważysz, że treści, które mówią o Tobie, często dostają mniej komentarzy i polubień. A co za tym idzie – mniej wyświetleń (Zobacz„jak działa algorytm LinkedIn„).

Rozmowa o Tobie może być jednak ciekawa, gdy jest zorganizowana w formie storytellingu, a celem jest wykorzystanie Twojego przypadku do poruszenia bardziej globalnego tematu.

Dodawanie linków zewnętrznych

Jest to błąd początkującychi należy go unikać za wszelką cenę. Algorytm LinkedIn, chcąc je monetyzować, chce zatrzymać swoich użytkowników na swojej platformie. Tymczasem dodanie linku do innej strony zachęca użytkowników do opuszczenia platformy i nie wracania na nią. LinkedIn zatem dewaluuje te publikacje, dając im znacznie mniejszy zasięg.

Wolisz więc dodać link jako komentarz, zaznaczając w swoim poście, że link jest w komentarzu (bardzo częsta praktyka).

Nie odpowiadanie na komentarze

Istnieje wiele powodów, aby pisać posty na LinkedIn. Ale w tym czy innym momencie, celem jest zawsze stworzenie interakcji z publicznością.

Ktoś z Twojej publiczności, kto pisze komentarz do jednego z Twoich postów, jest ważnym aktem zaangażowania. Poświęca on czas, aby Ci odpowiedzieć.

Więc musisz zrobić to samo. Jest to niepowtarzalna okazja do rozpoczęcia rozmowy, stworzenia interakcji.

Bonus: tworzenie konwersacji na komentarzu przywraca użytkownika, który początkowo napisał komentarz, do odpowiedzi na Ciebie (pamiętaj, aby go zidentyfikować, aby został powiadomiony, kiedy odpowiesz). Co jest bardzo dobrze widziane przez algorytm LinkedIn i pozwoli Ci uzyskać dużo więcej wyświetleń.

Nieposiadanie zoptymalizowanego profilu na LinkedIn

Stawiając na strategię contentową na LinkedIn musisz zoptymalizować swój profil. Jest on Twoją wizytówką, jeszcze przed stroną firmową. Pierwsza rzecz, którą zobaczą Twoi odbiorcy po samym poście.

Szkoda byłoby przegapić okazję do konwersji kogoś, kto jest zainteresowany Twoimi treściami, ponieważ Twój profil nie jest przejrzysty lub nie jest zoptymalizowany.

Twój profil definiuje Twoją wiarygodność. Jest to „efekt aureoli” w marketingu. Skrót myślowy, który polega na ocenie swoich umiejętności na tym, co wychodzi na początku. Możesz zrobić najlepszy post na świecie, jeśli na swoim profilu LinkedIn będziesz wyglądał jak kukła, nie przekształcisz się.

Tagowanie połowy swojej sieci, aby skomentowała Twój post

Nie ma nic bardziej irytującego. Poważnie! Jestem tagowana kilka razy dziennie przez osoby, których nie znam, aby skomentować ich profil. (FYI, zawsze usuwam je z mojej sieci, jeśli nie jest to istotne).

Unikaj tego podejścia za wszelką cenę. Jeśli dana osoba jest naprawdę zaniepokojony przez post tak. W przeciwnym razie nie. Dajecie zły wizerunek.

A kiedy mówię „zidentyfikowany w poście”, dotyczy to również komentarzy.

Bonus: używanie strony firmowej

LinkedIn jest profesjonalną siecią społecznościową, która faworyzuje markę osobistą nad marką korporacyjną. Innymi słowy, strony firmowe nie mają możliwości publikacji i zachowują bardzo małe zaangażowanie i interakcję.

Jeśli zdecydujesz się pisać na LinkedIn, musisz to robić w swoim imieniu. Podkreśl swoją wiedzę i doświadczenie. Lub użyj konta osoby reprezentującej działalność, jeśli to konieczne.

Zapomnij o stronach firmowych. Osiągnięcie tych samych rezultatów zajmie 10 razy więcej czasu i wysiłku.

Jeśli masz pytania dotyczące dobrych lub złych praktyk, skontaktuj się ze mną na LinkedIn. Postaram się Wam odpowiedzieć, najlepiej jak potrafię 😊

Categories: LinkedIn